Hejka! Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym tomem Królestwa Nikczemnych, które recenzowałam dla Was niedawno. Doczekaliśmy się premiery kolejnej części po kilku miesiącach, co jest świetną wiadomością i pozwala mieć nadzieję, że może jeszcze w tym roku poznamy dalszą część tej historii. Zapraszam do poznania mojej opinii o Królestwie Przeklętych.
***OPIS***
Dwór Gniewu miał być dla niej tylko przystankiem w drodze do dworu Pana Pychy. Ale wszystko potoczyło się inaczej, niż zakładała.
Emilia di Carlo, siostra bliźniaczka zamordowanej Vittorii, przybywa do Królestwa Siedmiu Kręgów - krainy piekieł, którą włada siedmiu demonicznych braci, książęta Pychy, Gniewu, Zazdrości, Łakomstwa, Chciwości, Lenistwa i Nieczystości. Jest przekonana, że pierwszy z nich, król demonów, oczekuje jej na swoim dworze, by podjąć jak swoją narzeczoną, a potem wziąć za żonę. Zdeterminowana, by odszukać winnych śmierci siostry, wierzy, że na dworze Pana Pychy będzie miała możliwość prowadzenia śledztwa. Książę Gniewu - sojusznik w świecie ludzi, a teraz jej przewodnik - pomaga Emilii wejść do krainy podziemi i przedostać się przez Korytarz Grzechu, a później gości ją na swoim dworze. To ma być tylko przystanek w drodze do Dworu Pychy, chwilowy pobyt.
Sprawy jednak przybierają zupełnie inny obrót, niż oczekiwała dziewczyna.
Co się wydarzy w gościnie u Pana Gniewu? Jakie magiczne więzi odkryje Emilia? Czy poślubi Księcia Pychy?
***RECENZJA***
Miłego czytania
Gosia
współpraca barterowa

