Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malta. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 maja 2019

Cześć Kochani!
Cieszę się, że mogę się do Was odezwać po dłuższym czasie. Niestety nauka do egzaminów i innych ważnych testów zmusiły mnie do dłuższej przerwy w prowadzeniu bloga, jednak kiedy to wszystko już się skończyło - mogę powrócić do aktualizowania Ogrodu Życia.

Czy na Malcie jest Nyx

W dzisiejszym wpisie zrecenzuję dla Was paletkę firmy  NYX  z kolekcji The Runway Collection. Dokładniej jest to paleta w odcieniu 02 Strike A Pose.

Dostępność, cena i opakowanie palety  NYX Strike A Pose.

W skład palety wchodzi 10 cieni, a opakowanie wyposażone jest w lusterko, które umożliwia wykonywanie makijażu i idealnie sprawdzi się podczas podróżowania.

Została ona zakupiona przeze mnie podczas wakacji na Malcie. W miejscowości, w której znajdował się hotel, w którym pomieszkiwałam, akurat znajdował się sklep stacjonarny NYX, więc postanowiłam do niego zajrzeć i tam zakupiłam przecenioną z 10 na 4 Euro paletę. Zdjęcia zostały wykonane jeszcze podczas owego wyjazdu, dlatego widzicie na nich widok ze Sliemy na cudowną Valettę.

Strike A Pose kolory

Dodatkowo do palety dołączony jest pędzelek, a właściwie niewielkich rozmiarów pacynka. Usiłowałam malować się nią podczas podróży, kiedy nie miałam ze sobą pędzli. Nie przyniosło to najlepszych rezultatów, dlatego zrezygnowałam z jej używania. Zdecydowanie preferuję pędzle.

Jeśli chodzi o opakowanie, jest ono wykonane z niezbyt solidnego plastiku, na którym zostają ślady palców, co przy późniejszym użytkowaniu nie wygląda estetycznie.

Kosmetyki nyx opinie

Pigmentacja, łączenie kolorów, blendowanie, formuła, osypywanie się cieni w NYX Strike A Pose Palette.

Przy nakładaniu cieni na pędzel, dość mocno się one osypują, a po otrzepaniu pędzla z nadmiaru produktu nie pozostaje na nim prawie nic. Lusterko i opakowanie szybko się brudzą przez osyp cieni. Przy aplikacji sytuacja nie wygląda dramatycznie, aczkolwiek pojawia się niewielki osyp i twarz błyszczy się przez połyskujące drobinki zawarte w cieniu. Z tej przyczyny lepiej najpierw nałożyć cienie, a następnie podkład.

W palecie znajdziemy same połyskujące cienie, przez co paleta nie jest uniwersalna i potrzeba innej do wykonania pełnego makijażu. Choć to zależy od indywidualnych preferencji - ja potrzebuję matowych cieni, nie wyobrażam sobie przyciemniania wewnętrznego kącika połyskującym cieniem. Mogłoby się wydawać, że biel i czerń w Strike A Pose Palette, to maty, choć po wykonaniu swatcha widać, że delikatnie błyszczą.

NYX zdjęcia

Pigmentację cieni oceniam jako dobrą, przynajmniej jeśli chodzi o to, jak prezentują się na palcu i dłoni. Po nałożeniu na oczy, pigment już nie jest tak wyraźny. Po blendowaniu cieni ze sobą... Po prostu zanikają. Wyjątkiem jest jedynie czarny cień, ale w celu uzyskania pożądanego efektu, konieczne jest jego kilkukrotne dokładanie. Jednak po łączeniu cieni ze sobą, powieka i jej najbliższe okolice, są całe w błyszczących drobinach, co wygląda nieestetycznie.

Testowałam paletę na czystej powiece, jak i przypudrowanej, z bazą i z korektorem. Trwałość kosmetyku była najlepsza w przypadku oka, na którym znajdował się korektor. Jednak i tak nie była ona satysfakcjonująca. 

Stosowałam także różne metody aplikacji cieni. Najlepiej sprawdził mi się zmoczony, spłaszczony, pędzel oraz palec.

Testowałam produkt również z paletą Kylie, w celu sprawdzenia jak zachowywałby się jako paleta uzupełniająca. Niestety efekt był podobny - po blendowaniu z innymi cieniami - zanikał.

Czy warto kupić paletkę NYX Strike A Pose 10 Color Eyeshadow Palette The Runway Collection?

Swoją drogą, dość długa ta nazwa... :D Moim zdaniem nie warto kupować tej palety. Co prawda kolory są piękne, a cena dość niska. Choć kupując bez promocji, zapłacilibyście za nią 10€, czyli około 43 zł. W tej cenie możecie kupić na przykład dobrą paletę Makeup Revolution, w której będzie więcej kolorów, a kosmetyk będzie lepszy jakościowo. Jeśli chcecie przeczytać recenzję palety Makeup Revolution, kliknij ten napis 😊.

Testowaliście tę paletę? Co o niej sądzicie? Polecacie inne palety NYXa? A może macie ulubione palety z innych firm? Podzielcie się tym, proszę, w komentarzach.

Runway Collection

Miłego dnia!
Oliwia ❤☀

środa, 22 sierpnia 2018

Cześć kochani!
Wracając do miłych wspomnień z wakacji na Malcie, postanowiłam przygotować dla Was kolejną stylizację. Nie ukrywam, że wykonywanie zdjęć do tego wpisu sprawiło mi radość, ponieważ maltańskie parki to jedyne miejsca, w których znajdziemy trochę cienia. Nie licząc galerii handlowych ;)

Zdjęcia nie zostały wykonane w samej Malcie, a na wyspie Gozo. Z trzech wysp - Malty, Gozo ni Comino - ta jest zdecydowanie najbardziej gorąca! Mrożona herbata i klimatyzacja były zbawieniem :)



Tego dnia postanowiłam na t-shirt crop top, czyli taki, który jest krótki i odsłania brzuch. Bardzo podoba mi się jego wzór, przedstawiający awokado. Jest ładnie ścięty i bardzo wygodny.

Ubrałam też moje ulubione spodenki. Są wygodne, szybko się je ubiera (nie to, co te dżinsowe) i podobają mi się :)

Całość uzupełniłam poręczną nerką oraz wygodnymi trampkami w koty - idealnie pasują do Malty ;) Na końcu wpisu postaram się Wam podlinkować wszystkie ubrania :)


Jeśli chodzi o moją opinię na temat wyspy Gozo... Najbardziej podobał mi się park ze zdjęć. Ewentualnie warto zobaczyć architekturę kościoła. Poza tym... nic specjalnego. Upał, upał i jeszcze raz upał. Do tego "najpiękniejsza plaża" wcale nie była ładna. Brzeg był zasypany glonami, piasek był tak nagrzanym, że patrzył stopy. Dobra starczy mojego marudzenia :p.




Na zdjęciu powyżej widzicie wcześniej wspomniane buty. Są wygodne, ale do pewnego momentu. Na pewno nie na 8 godzin wędrówki.

Halo, halo! Czy to budka telefoniczna? Tak, jest to pozostałość po kolonii brytyjskiej. Nie mam pojęcia, czy one jeszcze funkcjonują, ale prezentują się pięknie :)



A tutaj kolejny kotek. Chyba powinnam zrobić jakiś album z ich zdjęciami :D



Crop-top-https://www.newyorker.de/lifestyle/news/fit-healthy/detail/when-youre-desperado-eat-an-avocado/

Spodenki, buty, nerka - z racji tego, że w Sinsayu jest już kolekcja jesienna, nie znalazłam tych rzeczy. Może dostaniecie je gdzieś stacjonarnie ;)


Zapraszam Was do zaobserwowania naszego profilu na Instagramie, gdzie z Gosią działamy bardzo aktywnie. Dodajemy tam zdjęcia zapowiadające nasze posty, dzięki czemu będziecie wiedzieć o nich pierwsi! 😉 https://www.instagram.com/ogrod_zycia/  Zapraszam Was również do polubienia nas na

Facebooku https://www.facebook.com/Goojko/ i Snapchatcie: ogrod_zycia gdzie dodajemy unboxingi paczek.

Miłego dnia,
Oliwia

środa, 1 sierpnia 2018

Cześć kochani!
Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie, (ogrod_zycia) wiecie, że ostatnie dwa tygodnie spędziłam na Malcie. Moim - wiem, że nie tylko - zdaniem, jest to wyspa schodów, balkonów i kotów. Dlatego na blogu mnie mogło zabraknąć zdjęć w tej scenerii.


Jeśli planujecie wybrać się na Maltę, musicie wiedzieć, że jest to bardzo gorący kraj, (bardzo odkrywcze) ale na szczęście w sklepach i hotelach ratuje nas klimatyzacja. W krajach Śródziemnomorskich nawet sklep ze środkami czystości może być fascynujący. Oczywiście jedynie ze względu na wcześniej wspomnianą klimatyzację ;).


Zdjęcia zostały wykonane w stolicy Malty - Valletcie, gdzie nie brak szkół językowych (patrz zdjęcie poniżej).


Tego dnia postawiłam na czerwone body, luźne spodenki - moje ulubione - oraz dosyć pojemną torebkę, w którą z łatwością zmieszczą się wszystkie potrzebne rzeczy włącznie z butelką wody. Wszystkie z wymienionych ubrań pochodzą z Sinsaya. Jedynie moje ulubione sandałki kupiłam w Decathlonie. Mają śliską "wkładkę", dzięki czemu są wodoodporne, a do tego bardzo wygodne.


Dwa zdjęcia poniżej pochodzą z Ogrodów Baraca. W mojej opinii, stolica, jak i inne miasta są zdecydowanie ubogie w kwestii zieleni. Myślę, że wiele osób ma większe ogrody przy swoich domach niż np. Ogród Baraca ;).

Jednakże możemy tu spotkać inny rodzaj roślinności niż w Polsce. Dajmy na przykład palmy (zresztą bliskie całkowitemu wyschnięciu) kaktusy i inne...


Widok, który widzicie na zdjęciu powyżej, znalazł się między innymi w scenach serialu "Gra o Tron".



Miałam to szczęście, aby zrobić kilka zdjęć w sekundzie, w której akurat nie było ludzi ;).

A gdyby żywych kotów było za mało... Znajdą się również pomniki :D


A to zdecydowanie najsmaczniejsze lody, jakie jadłam w Valletcie! Moim zdaniem również najładniejsze :) Znajdziecie je w kawiarni Amorino przy głównym deptaku. Polecam Wam smak blueberry cheesecake - cudo!

Dajcie znać, czy post Wam się spodobał. Już niedługo pojawią się kolejne stylizacje z innych maltańskich miast.

Fotograf: Anna Sajna

Zapraszam Was do zaobserwowania naszego profilu na Instagramie, gdzie z Gosią działamy bardzo aktywnie. Dodajemy tam zdjęcia zapowiadające nasze posty, dzięki czemu będziecie wiedzieć o nich pierwsi! 😉 https://www.instagram.com/ogrod_zycia/  Zapraszam Was również do polubienia nas na
Facebooku https://www.facebook.com/Goojko/ i Snapchatcie: ogrod_zycia gdzie dodajemy unboxingi paczek.

Miłego wieczoru,
Oliwia