Hejka! Dzisiaj przychodzę do Was z drugą, najbardziej wyczekiwaną przeze mnie pozycją tego roku. Pierwszą był pierwszy tom tej serii - Krew i popiół. Moja ekstrakcja tym tytułem była przeogromna, jeszcze nigdy nie osiągnęła ona takiego stopnia, a po lekturze tylko wzrosła. Była to pierwsza książka, której końcówkę czytałam krótko po zakończeniu czytania całości i wracałam do niej i poszczególnych fragmentów jeszcze kilka razy.
***OPIS***
Wszystko może runąć w jednej chwili. Kiedy złudzenia opadły, pojawiła
się bolesna rzeczywistość. Wszystko, w co Poppy wierzyła wcześniej,
okazało się kłamstwem. Bardzo dotknęło ją również to, że mężczyzna,
którego kochała, podawał się za kogoś zupełnie innego. Zrozpaczona i
uprowadzona podstępem dziewczyna zadaje sobie istotne pytanie. Kim jest
bez welonu Panny? Znalazła się w miejscu, w którym wszyscy widzą w niej
jedynie symbol znienawidzonego królestwa. Czy w tym nowym świecie może w
ogóle na kogoś liczyć? Kto tutaj jest właściwie sojusznikiem, a kto
wrogiem?
Wśród wszystkich, z którymi ma do czynienia, najbardziej nieodgadniony
jest on - Casteel Da'Neer. To książę Atlantii. Poppy jest nim
zafascynowana. Mroczny i niebezpieczny, kusi ją, oferując wszystko,
czegokolwiek zapragnie. Tyle że Poppy zdaje sobie sprawę, że jeśli mu
zaufa, okaże się to błędem. Książę ma swoje plany wobec niej, a jeśli
jego zamiary się powiodą, to losy obojga mogą połączyć się w zaskakujący
sposób. Niewykluczone, że doprowadzi nawet do zmiany historii królestw.
Czy Poppy zdoła oprzeć się jego urokowi? Jest jakakolwiek szansa na to,
że uda jej się z tego wybrnąć?




