Efekt idealnch rzęs z maskarą Benefit

Cześć!
Ostatnio do mojej kolekcji trafił tusz do rzęs Bad gal lash firmy Benefit.
Słyszałam o tej firmie wiele dobrego i byłam bardzo ciekawa tego produktu.
Maskara ma bardzo dobrą szczoteczkę, idealnie się sprawdza do moich rzęs.
Produkt bardzo dobrze wydłuża rzęsy i je pogrubia zachowując przy tym naturalny wygląd.

Nie pozostawia grudek, ani nie daje efektu pajęczych nóżek. Rzęsy po użyciu  kosmetyku są ciemne i wyglądają na rozczesane.
Muszę przyznać, że jest to najlepszy tusz jakiego używałam. Jest idealny.
Stał się moim ulubionym tego typu produktem i na pewno pojawi się w ulubieńcach.








A jaki jest Twój ulubiony tusz do rzęs?
Oliwia




17 komentarzy:

  1. Nie znam tego tuszu, i niestety nie przepadam za taka szczoteczka u mnie sprawdza się ostatnio miss sporty a ulubione to w sumie wszystkie loreal volume.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się akurat sprawdza, jest wygodna :) O tuszach miss sporty też słyszałam sporo dobrego, o tych z loreal jeszcze nie czytałam :D Niedługo będzie recenzja produktu z loreal, śledź bacznie mojego bloga ;)

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że Benefit ma taki tusz :) Ja uwielbiam ich They're real :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Slyszalam o tym tuszu ale jeszcze go nie mialam, teraz czuje sie zachecona ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. To trzeba wypróbować w takim razie, choć na co dzień rzadko się maluję :).

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja w ogóle nie znam tej firmy :(( gdzie to sie kupuje?

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz spotykam się z ta marką. gdzie go można kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sephora, lub sklep internetowy Benefit ;)

      Usuń
  7. Ponoć Benefit jest dobry. niestety nie jestem z mejkapem "za pan brat" więc wszelakie nowinki średnio mnie ruszają :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam że nigdy o tym nie słyszałam. Jednak w tym tuszu odrzuca mnie ta szczoteczka (chociaż tu produkt zdaje się spełniać warunki) zdecydowanie bardziej wolę sylikonowe. Muszę zobaczyć czy mają takie w ofercie. U mnie od dawna używana jest maskara maybelline lash sensational luscious. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do szczoteczek, to faktycznie to cecha indywidualna. O ile się nie mylę, moja przyjaciółka używa tej maskary i też jest zadowolona :)

      Usuń
  9. Nie znam tego tuszu do rzęs i czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  10. Akurat stoję przed wyborem masakry. Może i zdecyduje sie na tę.
    Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawno nie słyszałam tak pozytywnej recenzji na temat tuszu! Poza tym śliczne zdjęcia i przydatna recenzja! Może dodasz post z organizacją toaletki? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, szykuję go od jakiegoś czasu :)

      Usuń

Za każdy komentarz, ślicznie dziękuję :-)

JESIENNA STYLIZACJA - SUKIENKA, TOREBKA SINSAY

Cześć Kochani! Nadeszła jesień - pora cieplejszych swetrów. Ze smutk...