Dlaczego kosmetyki naturalne?

Cześć
Jeśli obserwujecie mnie od jakiegoś czasu, to wiecie, że preferuję kosmetyki naturalne.
W dzisiejszym poście opowiem Wam trochę o tym dlaczego wybieram właśnie te kosmetyki i czym się kieruję przy ich wyborze.

Dlaczego kosmetyki naturalne?


Dzisiaj skupię się na pielęgnacji. Nie ukrywajmy, że kolorowe kosmetyki naturalne są rzadkością, jeśli w ogóle istnieją w sprzedaży.

Pielęgnacja. Wszystkie kremy, szampony, żele pod prysznic,
płyny micelarne i wiele innych. 
Jakby nie patrzeć, to wszystko spotyka się z naszą skórą.
Może jej zaszkodzić, lub pomóc.

Co szkodzi? Chemia
Co pomaga? Natura

Na własnym przykładzie mogę stwierdzić, że moje włosy wyglądają zupełnie inaczej od kiedy stosuję kosmetyki naturalne.
Są zdrowsze i bardziej miękkie.
To co mogę Wam polecić jeśli chodzi o pielęgnację włosów to olejowanie.
Ja używam oleju z pokrzywy i czarnuszki co poprawia również stan skóry głowy.

Jeśli chodzi o krem do rąk, to odpowiednio dobrany nawilżył i odżywił moją skórę.

Nie używam często kremów do twarzy, ale jeśli już, to nie powodują u mnie zmian skórnych.

Bardzo cenię sobie odpowiedni płyn micelarny, który nie podrażnia skóry, dobrze zmywa i nie powoduje wysypek.

Podsumowując:
Zalety kosmetyków naturalnych:

- Nie wpływają na pogorszenie stanu skóry
- nie podrażniają
-poprawiają wygląd cery, dłoni, włosów

Poza tym skutki "zwykłych" kosmetyków zbieramy na sobie przez całe życie. Pamietajcie, że "chemia" z kosmetyków kolorowych i pielęgnacyjnych przenika do skóry co źle wpływa chociażby na wątrobę, która zbiera całą tą chemię.

Czym się kierować przy wyborze?

Składem. Są kosmetyki naturalne i kosmetyki "naturalne".

Oczywiście większość składów nie jest w języku polskim.

Do sprawdzenia, czy składniki produktu są naturalne, polecam dwie aplikacje:
Cosmetics scan zdrowe zakupy.
Wystarczy zeskanować kod kreskowy kosmetyku, a dowiesz się, czy zawiera szkodliwe substancje.

Warto przeczytać opinie w Internecie na temat produktu (na przykład na moim blogu :D).

Moje ulubione firmy z kosmetykami to Vianek i Biolaven.

Od jakiegoś czasu lubię również firmę Sylveco.

Zachęcam Was do obejrzenia zdjęć.
Są one z początków mojego blogowania, jak i z ostatnich wpisów :D

A Wy, jakich używacie kosmetyków? Stawiacie na te naturalne, czy zwykłe?

Życzę Wam miłego dnia
Oliwia






17 komentarzy:

  1. Problem z tym postem polega na tym, że jest zbyt ogólnikowy i że zalety kosmetyków naturalnych, które podałaś, można byłoby podać też przy tych "zwykłych":
    - Nie wpływają na pogorszenie stanu skóry -> chyba, że masz alergię na jakiś składnik. A bywa.
    - nie podrażniają -> jak wyżej.
    -poprawiają wygląd cery, dłoni, włosów -> dobrze dobrany kosmetyk "nienaturalny" też to robi ;p
    Chemia nie jest zaś sama w sobie szkodliwa; po prostu zależy, który jej "element" stosujemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, KAŻDY szampon z nienaturalnymi składnikami który używałam powodował, że moje.włosy się przrtluszczaly, a stan skóry głowy pozostawial wiele do życzenia. To samo z resztą kosmetyków. Twoje odczucia mogą być inne, ja testuję na sobie i taka jest moja opinia :)

      Usuń
  2. Ja jednak stawiam na naturalne zamienniki kosmetyków :)

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post :) sama małymi krokami przestawiam się na naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się ten post, nie sądzę że jest on ogolnikowy! Każda rzecz ma jakieś swoje plusy jak i zalety,więc dobrze ze tutaj się tak rozposalas...;) Obserwuje i zapraszam do mnie ! ♡ http://joanna-rita.blogspot.com/2017/07/beauty-sumer-nails.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa, w wolnej chwili na pewno wpadnę :)

      Usuń
  5. Ja używam szampon z Biolaven lub Radical :) korzystam także z tych mniej naturalnych kosmetyków, ale sprawdzam ich skład. Włosy mogły Ci się przetłuszczać, bo prawdopodobnie używałaś za często silnych szamponów (z SLS i SLES), do tego silikony obciążają włosy. Nie wiem jak nakładasz odżywkę, ale nie powinno się jej nakładać od nasady tylko od wysokości ucha- może podrażniać skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do szamponu, to całkiem możliwe, ale moja skóra była biedna haha. Szczerze mówiąc, to nie stosuję odżywek :) Teraz dzięki szamponom naturalnym ich nie potrzebuję.

      Usuń
  6. Bardzo fajnie skonstruowany post :D Bardzo mi się podoba :D będę zaglądać częściej ;) pozdrawiam i zapraszam ;)
    https://blogspecjalniedlaciebie.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post :)
    Uwielbiam sylveco, vianek i biolaven.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobry post :)
    Uwielbiam sylveco, biolaven i vianek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne jest to że coraz więcej mamy polskich firm które proponują takie kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba muszę spróbować na sobie, bo przyznam, że do tej pory kupowałam kosmetyki znanych marek nie czytając składu

    OdpowiedzUsuń
  13. Kompletnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że post jest zbyt ogólnikowy. Bardzo dobrze wszystko napisałaś ;-) Uwielbiam twojego bloga <3

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, ślicznie dziękuję :-)

JESIENNA STYLIZACJA - SUKIENKA, TOREBKA SINSAY

Cześć Kochani! Nadeszła jesień - pora cieplejszych swetrów. Ze smutk...